Wstyd

Problemy z partnerami.

Wstyd

Postprzez melka_18 » 15 sty 2009, o 20:01

Wstydze sie swoich rodziców, rodziny, domu, samochodu przed moim partnerem. Boje sie ze on moze byc bogatszy, ze na niego nie zasluguje. Ze jak mnie lepiej pozna i przekona sie ze nie jestem bogata to nie bedzie sie chcial ze mna spotykac. ten wstyd rozwalil juz 2 moje zwiazki ktore dopiero sie rozpoczynaly. Nie wiem co mam robic i nie potrafie sobie pomóc. moze to glupie...
melka_18
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 sty 2009, o 19:53
Lokalizacja: "to miejsce na mapie tu gdzie kończy sie papier, gdzie farba sie zmywa Polska sie nazywa"

Postprzez zizi » 15 sty 2009, o 20:10

melka .......

ważne jest jaka Ty jesteś......

bogactwo,pieniądze to tylko materializm.....

wiem,że pieniądze są ważne,bez nich nie da sie funkcjonować....ale nie są najważniejsze......

jak komus na tobie zależy to nie bedzie patrzył ile masz kasy.....

nie zadręczaj się.....

będzie dobrze...zobaczysz....

przeciez Ty nie patrzysz tylko na to ile ktoś ma bogactwa???prawda???
Avatar użytkownika
zizi
 
Posty: 1189
Dołączył(a): 23 wrz 2007, o 16:37
Lokalizacja: z ... Polski

Postprzez melka_18 » 15 sty 2009, o 20:29

Prawda, ale ja nie potrafie przestac o myśleć o tym że ktoś mnie ocenia... to jest okropne ale ja naprawde nie umiem sobie poradzic z tym ze wstydze sie rodzicow i rodziny.
melka_18
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 sty 2009, o 19:53
Lokalizacja: "to miejsce na mapie tu gdzie kończy sie papier, gdzie farba sie zmywa Polska sie nazywa"

Postprzez niflheim » 15 sty 2009, o 21:33

melka_18 napisał(a):Prawda, ale ja nie potrafie przestac o myśleć o tym że ktoś mnie ocenia... to jest okropne ale ja naprawde nie umiem sobie poradzic z tym ze wstydze sie rodzicow i rodziny.

Wiesz, uważam ze nie nalezy sie wstydzic rodzicow i rodziny - moze czasami cosik glupiego robia - to zawsze twoja rodzina, ja czasami sie wsciekam na matke - jesr rasową MOCHERKĄ, ma swoje odchyly - ale zawsze kiedy potrzebuje pomocy czy wsparcia - wyciaga do mnie swoja dlon, niewazne jakbysmy sie wczesnij skłocili.
co do materializmu - uwazam ze jezeli cokolwiek ma sie na tym opierac - przzyjazn czy zwiazek - to to jest chore - bo do tego potrzeba serca, przedmioty czy kasa nie sa wieczne - a jezeli zwiazek sie rodzi poprzez serce to jest wstanie wiele wytrwac (Wiem to po moich znajomych)
niflheim
 
Posty: 98
Dołączył(a): 15 sty 2009, o 13:08
Lokalizacja: Wawa

Postprzez melka_18 » 15 sty 2009, o 23:35

Spróbuje sobie jakos z tym poradzic. Bardzo duzo dla mnie znaczy fakt ze moge o tym napisac^^. Dziękuje.
melka_18
 
Posty: 3
Dołączył(a): 15 sty 2009, o 19:53
Lokalizacja: "to miejsce na mapie tu gdzie kończy sie papier, gdzie farba sie zmywa Polska sie nazywa"


Powrót do Problemy w związkach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 90 gości